poniedziałek, 3 czerwca 2019

dyskusja czerw 2019


@Gospodarz - jakoś nie przeszkadza panu permanentne obrażanie innych opcji politycznych  przez innych komentatorów a stosowane przez pana OSOBIŚCIE  kategoryzowanie mnie i kilku innych jako pisowców ( niezgodnie z prawdą ) również ma służyć poniżeniu bo tak utarło się w pewnych kręgach że jak kogoś się nazwie pisowcem/korwinnowcem to można sobie odpuścić trud (daremny znalezienia kontrargumentów.
Tusk dobrze sobie zasłużył na miano kłamcy w wielu kwestiach (  zresztą jak każdy w tym zawodzie )   a słońce peru obraźliwe jest tylko dla tych co wyznają jego kult - wydaje się  że mogę więć Pana nazwać tuskowcem - przyjemnie ?

PS Jeśli nie życzy sobie Pan moich komentarzy tutaj to proszę napisać to wprost - ja już od dawna nie kieruję postów do Pana tylko do kilku osób bardziej otwartych na argumenty niezgodne z linią „partii postępu”...

PS2 Ciekawe czy Pan to puści – to że forum zamiera jest mi. skutkiem zaostrzonej moderacji i niedopuszczania głosów krytycznych.

@gif - cieszę się - tylko że nieustannie dziwi mnie fakt że ludzie tak chętnie krytykujący ( słusznie ) władzę ustawodawczą i wykonawczą  nie zauważają albo bagatelizują dysfunkcję władzy sądowniczej i medialnej przez 27 lat. Ta druga zaczeła być "naprawiana" już wcześniej dzieki rozpowszechnieniu dostepu do internetu ale oczywiście to w większości nie dotyczyło pokolenia +45 więc tak naprawdę dopiero pojawienie się tvpis można uznać za

@gif - cieszę się uznajesz wiekopomną rolę Tuska w zwycięstwie pis (2015) mam dokładnie takie samo zdanie.
Jednak nieustannie dziwi mnie fakt że ludzie tak chętnie krytykujący ( słusznie ) władzę ustawodawczą i wykonawczą  nie zauważają albo bagatelizują dysfunkcję władzy sądowniczej i medialnej przez 27 lat. Ta druga zaczęła być "naprawiana" już wcześniej dzięki rozpowszechnieniu dostępu do Internetu ale oczywiście to w większości nie dotyczyło pokolenia +45 więc tak naprawdę dopiero pojawienie się tvpis można uznać za równoważące może nawet z przechyłem w drugą stronę.
Jednak to wiara w środowiska sędziowskie ( i adwokacko prokuratorskie  które żyją w symbiozie ) może i powinna zostać ponad prawem jest dla mnie fascynujaca. Wydaje się wręcz wiarą religijną - przecież argumentów przeciw jest nawet więcej niż przeciwko kreacjonizmowi ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz